Kilka słów o nas

Centrum Polonijne w Göteborgu, które powstaje na naszych oczach, jest owocem przeszło 25-cio letniej działalności Związku Polskich Katolików w Göteborgu. Przez te ponad 25 lat ZPK rozrósł się tak, że dla sprawniejszej działalności niektóre jego struktury, w sposób statutowy musiały się uniezależnić. I tak z ZPK wyłoniły się m.in. Stowarzyszenie Seniorów Polskich, Zespół Artystyczny „Senioritki” działający pod kierownictwem p.Krystyny Bojanowskiej-Mikulskiej, czy Biblioteka Polska o nazwie „Koło Przyjaciół Polskiej Książki”. Centrum Polonijne, choć powstaje z potrzeb ZPK i na bazie lokalowej ZPK jest otwarte na inne organizacje polonijne tworząc organizację parasolową działającą na terenie zachodniej Szwecji, które jednakowoż byłyby zobowiązane przestrzegać statutu Centrum Polonijnego.

Od chwili wstąpienia Polski do Unii Europejskiej polska emigracja w Szwecji podwoiła się i znakomita większość nowej emigracji nie słyszała nic o Związku Polskich Katolików, dlatego w kilku zdaniach przybliżymy Im jego historię.

Otóż głównym inicjatorem powstania Związku był ks. Stanisław Matuła, późniejszy pierwszy Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Göteborgu. Od początku swojej bytności w tym mieście zamysłem ks. Stanisława było skupienie wokół siebie jak największego grona rozproszonej dotychczas Polonii. Zakłada więc początkowo Koło Przyjaciół Kościoła, a po jego rozwiązaniu, w kwietniu 1985 roku, z Jego inicjatywy zawiązuje się Tymczasowy Zarząd Związku Polskich Katolików, kierowany przez Andrzeja Witkowskiego. Następnie, już w drodze statutowych wyborów Związkiem kolejno kierują: Adam Podlaszewski, Wiesław Purwin, Adam Pawełczyński, ponownie przez kilka kadencji Wiesław Purwin, krótko Bernard Korniak i obecnie przez kilka już kadencji Tadeusz Opałko. Po wyjeździe ks. Stanisława Rektorem Polskiej Misji Katolickiej został ks. Kazimierz Pawlak

i oddanie służył naszej Polonii przez kolejnych 15 lat aż do zasłużonej emerytury, jest w dalszym ciągu związany z ZPK i żywo interesuje się jego losami.

Ks. Stanisław Matuła powołując do życia nasz Związek miał w zamyśle, aby polski laikat skupiony w ZPK, nie był częścią Polskiej Misji Katolickiej, a głównie miał stanowić prężny ośrodek emigracyjny, który czerpiąc z katolicyzmu byłby krzewicielem kultury i tradycji narodowej, jednocześnie byłby pomocny Polskiej Misji Katolickiej w jej głównym dziele, jakim jest ewangelizacja Polonii.

ZPK jest organizacją starającą się przygarnąć wszystkich rodaków bez względu na przekonania. Co nie znaczy, że jesteśmy ideowo zamazani i nie strzeżemy swoich katolickich korzeni. Wprost przeciwnie! Choć statutowo nie prowadzimy żadnej działalności politycznej, to posiadamy jasne i przejrzyste oblicze ideowe, którego wyznacznikiem są słowa papieża Piusa XI, iż: nie można być dobrym katolikiem i dobrym socjalistą jednoczeżnie.

Przez te lata działalności ZPK przeobraził się z jakiegoś emigracyjnego zaścianka w największą, nie parasolową, organizację polonijną w Skandynawii. Organizacji o unormowanym obliczu, znanej dobrze tak w Kraju, jak i na forum europejskiej Polonii. Staliśmy się nieformalnym centrum kultury polskiej skupiającej i realizującej większość inicjatyw polonijnych w Göteborgu i okolicach.

Było to możliwe dzięki zaangażowaniu wielu osób. Wielu z nas pamięta pierwszy lokal przy Karl Johansgatan, gdzie ze względu na warunki lokalowe jedyną działalnością, oprócz sobotnich mszy św. w języku polskim, odbywały się okolicznościowe polonijne spotkania przy opłatku i święconce. W roku 1993 przenieśliśmy się do dużo większej siedziby przy Byfogdegatan, gdzie również przeniesiono jedyną w Skandynawii polską kaplicę pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. W lokalu przy Byfogdegatan prowadzone były zajęcia dla polskich dzieci z religii i języka polskiego. Tam działał zespół dziecięcy „Skrzaty”, tam rozpoczynał swoją działalność pierwszy w Skandynawii polski chór „Chorus Polonicus Gotheborgensis” pod przewodnictwem p. Wojciecha Głucha, tam w X-lecie ZPK ukazał się pierwszy numer „Gońca Katolickiego”, naszego dwumiesięcznika ukazującego się do dnia dzisiejszego. W 2001 roku z przyczyn od nas niezależnych przeprowadziliśmy się na  krótko do sąsiednich lokali przy Byfogdegatan, aby następnie z tego samego powodu (drastycznej podwyżki czynszu) przywędrować do obecnego lokalu przy Säveåns Strandgata .  Niestety, jedyna w Skandynawii kaplica polska po krótkim czasie została przez władze kościelne uznana za niepotrzebną, po dwudziestu latach działalności (sic!!!). Jednocześnie wstrzymano naukę religii dla ponad stu dzieci, co mocno zachwiało dotychczas stabilne podstawy Związku.

Nasza działalność została jednakowoż dostrzeżona przez polskie opiniotwórcze czynniki i w kolejnych latach Prezydent RP uhonorował z naszego grona następujące osoby:  Mieczysława Girynia, Piotra Kiszkiela, Adama Pawełczyńskiego, Ojca Kazimierza Pawlaka i Wiesława Purwina – Krzyżem Kawalerskim „Polonia Restituta”; Barbarę Andersson, śp. Marię Hannę, Teresę Matwiejczuk, Barbarę Wołczyńską, Stanisławę Oleksiuk, Bronisławę i Stanisława Frasów i Tadeusza Opałkę – Złotym Krzyżem Zasługi; śp. Stiga Helina – Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP. Ponadto Wiesław Purwin i Adam Pawełczyński zostali uhonorowani przez Arcybiskupa Szczepana Wesołego, delegata Prymasa Polski ds. Emigracji – orderem „Exsuli Bene de Ecclesia Merito”.

Oczywiste jest, iż przez te wszystkie lata nie zawsze wszystko dobrze funkcjonowało. Było wiele nieporozumień tak organizacyjnych, jak i personalnych. Ale zważywszy na naszą narodową specyfikę bardzo szeroko rozumianej indywidualności, - przez jednych uznawaną za wadę przez drugich za zaletę – nie było to nic nadzwyczajnego.

Co by nie mówić, Związek Polskich Katolików w Göteborgu dobija już 30. lat działalności (2015) i w tym czasie zdołał skupić grono ludzi, którzy w znakomitej większości potrafili wzbić się ponad partykularne układziki i pomimo wielu przeciwności poświęcając swoje zdrowie i czas działać na rzecz naszej emigracyjnej społeczności.

 

Na koniec za motto niech posłużą słowa św. Augustyna:

 

... Nie mówcie, że czasy są złe;

My jesteśmy czasem.

Bądźmy dobrzy, a czasy będą dobre...

Godziny otwarcia placówki: - w każdą niedzielę od godziny 12:00 - 16:00 w pozostałe dni tygodnia zgodnie z harmonogramem dyżurów.